Karpacz - Kar-wigilia

Święta w Karpaczu były cudowne. Śniegu jeszcze na początku miesiąca nawaliło, wszystko było tu tak ładnie udekorowane. Nie tylko miasto oświetlone milionami iluminacji wyglądało jak nie z tego świata, ale i okoliczne drzewa dostojnie opatulone w białe kożuchy, wyglądały bardzo odświętnie. Do tego wszystkiego ta atmosfera naszego pensjonatu Karpacz. Pachnąca żywicą strojna choinka, zapach barszczu i smażonej ryby, podekscytowane dzieciaki i uśmiechnięci wczasowicze. Bardzo dobry pomysł gospodarzy to wspólny stół dla wszystkich gości. Dużym atutem takiego pobytu jest to, że na święta nie przyjeżdżają do Karpacza takie dzikie tłumy, jakie zwalają się na Sylwestra. Żona nie spędza tego czasu przy garach i wszyscy bardzo rodzinnie odpoczywamy przez całe święta, unikając też przedświątecznej krzątaniny. Karpacz odwiedzimy i za rok.

Kar-wigilia
Warto zobaczyć: